Autor przepisu
Oceń ten przepis
0/10
Ten przepis łączy słodycz miodu z pikantnością imbiru w wegańskim daniu idealnym na wschodnią kolację.
Bakłażany umyj i pokrój w nieregularne kawałki (tzw. metoda roll-cut) o wielkości około 3-4 cm. Przełóż do miski, posyp łyżeczką soli, wymieszaj i odstaw na 15 minut, aby bakłażan 'się spocił' i stracił goryczkę.
Po upływie czasu przepłucz bakłażany zimną wodą, a następnie bardzo dokładnie osusz je ręcznikiem papierowym. To kluczowy krok, aby były chrupiące.
Osuszone kawałki przełóż do dużej miski lub woreczka strunowego, wsyp skrobię kukurydzianą i potrząśnij/wymieszaj, aż każdy kawałek będzie dokładnie pokryty cienką warstwą białego pyłu.
Na głębokiej patelni lub w woku rozgrzej solidną ilość oleju. Smaż bakłażany partiami na złoty kolor (ok. 3-4 minuty na partię), aż będą chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku. Odłóż usmażone kawałki na kratkę lub ręcznik papierowy.
Wylej większość oleju z patelni, zostawiając około 1 łyżkę. Wrzuć drobno posiekany czosnek i starty imbir. Smaż przez 30 sekund, aż uwolnią aromat, uważając, by nie przypalić czosnku.
Wlej na patelnię sos sojowy, wegański miód (lub syrop z agawy), ocet ryżowy, olej sezamowy i wodę. Gotuj na średnim ogniu przez około 2 minuty, aż sos lekko zgęstnieje i zacznie bąblować (skarmelizuje się).
Wrzuć usmażone bakłażany do sosu. Szybko wymieszaj, aby każdy kawałek oblepił się lepką glazurą. Zdejmij z ognia natychmiast, aby bakłażan nie rozmókł.