Autor przepisu
Mr CookOceń ten przepis
0/10
Polska wariacja na temat włoskich arancini, w której tradycyjna kasza gryczana z boczkiem zyskuje nową, chrupiącą formę wykwintnego dania obiadowego. Kuleczki doskonale sprawdzą się jako samodzielna przekąska lub danie główne. Wskazówka: Jeśli zostanie Ci panierka, usmaż ją jako małe placuszki - to świetny sposób na zero waste. Użycie termometru kuchennego gwarantuje, że kuleczki nie nasiąkną tłuszczem.
Kaszę gryczaną ugotuj na sypko w osolonej wodzie według instrukcji na opakowaniu. Po ugotowaniu rozsyp ją równomiernie na płaskiej tacy lub dużej blasze do pieczenia i odstaw do całkowitego wystudzenia. To kluczowe, aby masa miała odpowiednią konsystencję.
Boczek wędzony i cebulę pokrój w drobną kostkę. Na suchej patelni podsmaż boczek, aż wytopi się z niego tłuszcz i stanie się chrupiący. Dodaj cebulę i smaż do zeszklenia. Na sam koniec dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, przesmaż przez 30 sekund i zdejmij z ognia. Całość również lekko przestudź.
W dużej misce połącz wystudzoną kaszę gryczaną, usmażony boczek z cebulą i tłuszczem z patelni oraz pokruszony w palcach twaróg. Dodaj jedno jajko, drobno posiekaną natkę pietruszki, a następnie obficie dopraw solą i pieprzem. Wyrabiaj masę dłońmi, lekko ją ugniatając, aż składniki zaczną się ze sobą kleić.
W małej miseczce wymieszaj jogurt naturalny lub śmietanę z tartym chrzanem i sokiem z cytryny. Dopraw do smaku solą oraz pieprzem. Odstaw sos do lodówki na czas przygotowania kuleczek.
Z przygotowanej masy kaszowej formuj w dłoniach kulki wielkości orzecha włoskiego, mocno je ściskając. Ułóż uformowane kuleczki na desce lub talerzu.
Przygotuj trzy głębokie talerze. W pierwszym umieść mąkę wymieszaną ze szczyptą soli i pieprzu. W drugim roztrzep widelcem dwa jajka. Do trzeciego wsyp bułkę tartą. Każdą kuleczkę obtaczaj najpierw w mące, następnie w jajku, a na końcu dokładnie w bułce tartej.
Wybierz wąski, wysoki garnek. Rozgrzej olej rzepakowy do temperatury około 170-180 stopni Celsjusza. Jeśli wrzucony kawałek chleba od razu skwierczy i brązowieje, olej jest gotowy.
Smaż kuleczki partiami przez około 3-4 minuty, aż nabiorą złotobrązowego koloru. Wyławiaj je łyżką cedzakową i odsączaj z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym.